TOM IT to jednoosobowa działalność. Nie ma tu zespołu ani działu obsługi — rozmawiasz i pracujesz z tą samą osobą, która potem konfiguruje Twoją sieć. To ma konsekwencje w obie strony i wolę powiedzieć o nich wprost.
Jak pracuję
Zaczynam od rozpoznania. Zanim cokolwiek zmienię, sprawdzam, co jest — bo chaotycznego okablowania, nieaktualnego sprzętu i braku wiedzy o własnym IT nie da się naprawić w ciemno. Potem mówię, co warto zrobić i w jakiej kolejności, oddzielając rzeczy pilne od tych, które mogą poczekać.
Staram się nie komplikować bez powodu. Jeśli problem da się rozwiązać zmianą ustawień, nie proponuję nowego sprzętu. Jeśli czegoś nie warto robić, mówię to zamiast wystawiać za to fakturę.
Z kim pracuję
Z małymi i średnimi firmami, które nie mają własnego działu IT, a mimo to zależą od tego, żeby sieć i dane działały. Zwykle jestem jedyną osobą po stronie technicznej — i tak też planuję pracę: tak, żeby dokumentacja i konfiguracja były zrozumiałe także wtedy, gdy akurat mnie nie ma.
Dostępność
Pracuję z firmami i tak układam swój czas. Dlatego nie publikuję numeru telefonu — opisuję to szerzej na stronie kontaktu. Chodzi o to, żebym był osiągalny wtedy, gdy w firmie, z którą pracuję, coś przestaje działać.
Kontakt
Piszemy — na piśmie od początku wiadomo, o czym rozmawiamy, i zostaje ślad ustaleń. Numeru telefonu nie publikuję.